wtorek, 30 lipca 2019

Filmy, na które czekam - sierpień...

Kliknięcie na tytuł przeniesie Was do jego zwiastuna :)





Po Królu Lwie przyszła kolej na kolejną dawkę "przyjaciół" z dzieciństwa. Toy Story to jedna z najlepszych animacji i żadna z kolejnych części mnie nigdy nie zawiodła. Jestem pewna, że na tej także będę bawić się jak małe dziecko.






Film sygnowany przez jednego z moich ulubieńców - Guillermo del Toro. Zwiastun zapowiada się znakomicie. Mam nadzieję, że reżyser (którego filmy do tej pory mnie nie porwały) tym razem mnie nie zawiedzie.






Wiem - to polska komedia. Ale może, jak w tytule - tym razem się uda. Mamy świetną obsadę - Ferency, Dziędziel, Dyblik, młody Stuhr. Nie pokładam w nim wielkich nadziei, ale na pewno nie zabraknie mnie na sali kinowej.






Tarantino to lubię tak sobie - raz bardziej, raz mniej (Michał vel Wiking mnie za to pewnie zlinczuje :P). Ale zawsze na jego filmy czekam. Przeżyję nawet to, że w rolach głównych mamy dwóch aktorów, których nie lubię - Pitta i DiCaprio. Jest Margot Robbie - ona mi wszystko wynagrodzi :)






Za wiele o tym filmie nie słyszałam, ale gdzieś mignął mi jego zwiastun, który mnie zaintrygował. Według mojego taty zazwyczaj najlepsze są filmy, które nie reklamują się wszem i wobec, więc zaufam swojemu instynktowi :)






Wystarczyło, że przeczytałam opis i już potrafię sobie ten film dokładnie wyobrazić. Nie powiem jednak, że nie jestem zaintrygowana i z pewnością udam się na niego do kina.





Gerarg Butler po raz kolejny w roli Mike'a Banninga, który po raz kolejny będzie ratował prezydenta USA. Uwielbiam tę serię i po prostu nie mogę tego przegapić.






Pozornie zapowiada nam się film klasy Z, ale nie wyciągałabym tak szybko żadnych wniosków. Reżyseruje Alexandre Aja, więc spodziewam się czegoś w stylu Piranii 3D. I bardzo mnie to cieszy :D






Bardzo lubię Melissę McCarthy i chętnie zobaczę ją w czymś innym niż głupkowata komedia.






Nowy film Pedro Almodovara. Wychwalany przez krytyków. Ponownie z Banderasem w głównej roli. 






Zwiastun średnio mnie rozbawił, ale mamy Jacoba Tremblaya w jednej z głównych ról i Setha Rogena jako producenta, więc chętnie zobaczę co z tego wyszło.


PODSUMOWUJĄC:
- w sierpniu czekam na 11 premier
- w planach mam obejrzenie 16 sierpniowych premier
- jestem oburzona faktem, że Toy Story 4 w polskich kinach będziemy oglądać 2 miesiące po premierze światowej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz